czwartek, 28 czerwca 2018

Old Is The New Black


Już dawno temu zostałam poproszona o zrobienie tego wpisu. Ale jakoś tak się odwlekało, a ja sukcesywnie zapisywałam sobie każde zdjęcie, które chciałabym w nim pokazać. Pojawienie się serialu Grace & Frankie, z fenomenalną Jane Fondą i Lily Tomlin (Netflix), utwierdziło mnie w tym, że koniecznie trzeba się za niego zabrać. Swoją drogą, jeśli nie oglądałyście, szczerze polecam. 👌Dzięki niemu pomyślałam, że na emeryturze nie będzie tak źle.😉 I przypomina on, że starość niewiele wspólnego ma z wiekiem. To stan umysłu. Staruszkiem można być i w wieku 20 lat, a można też jej nigdy nie doświadczyć. Pokazuje, że zawsze, ale to zawsze można zacząć wszystko od nowa. Serial uwielbiam i katuję regularnie, jak niegdyś polską "Brzydulę". Koniecznie zobaczcie! 😊
Wpis powstawał z myślą o kobietach dojrzałych, ale gdy tak przeglądam zapisane zdjęcia, to myślę, że i te dużo młodsze z przyjemnością na nie popatrzą. Bo, powiem Wam szczerze, znacznie bardziej zachwyca mnie zadbana 70-laka niż zadbana 20-30 latka. Uwielbiam, gdy kobiety dbają o siebie, swój wygląd, bez względu na wiek (uwielbiam też rozmowy z kobietami, które już "swoje w życiu zrobiły" i "nic już nie muszą", i mają ten cudowny dystans do świata). Nie potrafiłam bardziej okroić ilości zdjęć. Niektórych jakość pozostawia wiele do życzenia, ale bardzo chciałam by się tu znalazły. Wrzucam Wam więc wszystkie, na których kobiety mnie czymkolwiek zachwyciły. Moje faworytki to dwie Lindy (V. Wright i Rodin), obie 70-letnie. Mogłabym na nie patrzeć bez przerwy.😍 I mam wielkie szczęście, gdyż mogłam poznać równie piękną kobietę, o 7 lat starszą od nich, noszącą się w podobnym stylu, z włosami zawsze elegancko upiętymi z tyłu głowy i przy okazji, co najważniejsze, z taką samą elegancją w zachowaniu, jak w wyglądzie. I nigdy nie mogę oderwać od niej wzroku. Ale jest tu także niesamowita Iris Apfel (97 lat), ekscentryczna Baddie Winkle (89 lat), czy nieprzeciętna Jean Woods (81 l.) i kilka innych. Wszystkie mogłabym jeść łyżkami.💖 Mam nadzieję, że i Was zainspirują. I, jak mawia Iris, nigdy nie kupuj czegoś tylko dlatego, że ktoś powie Ci, że to jest modne, albo że musisz to mieć. Kupuj tylko to, co Cię uszczęśliwia. (Uprzedzając pytania, jeśli zastanawiasz się, czy ciuch może uszczęśliwić, to znaczy, że jesteś facetem. Żadna kobieta się nad tym nie zastanawia!💁‍♀️😂😉) Oddaję Wam wpis już w takiej formie, bo inaczej go nie skończę - wciąż wpada mi w oko kolejna cudna stylizacja, kolejna przepiękna kobieta. To chyba mój ulubiony post. Dużą popularnością wśród Was cieszył się inny post o kobietach, jeśli któraś z Was nie czytała, serdecznie zapraszam (link tutaj -> klik ).

Oglądajcie kobietki kochane, inspirujcie się, uśmiechajcie się! 🌼

wtorek, 15 maja 2018

Szparagi


Sezon szparagowy w pełni, sama długo nie mogłam się do nich przekonać, głównie dlatego, że nie bardzo wiedziałam, jak je przyrządzić. To skarbnica witamin i wartości odżywczych, takich jak: kwas foliowy, wit. C, E, B6, beta-karoten, wapń, fosfor, potas, błonnik, żelazo, magnez... Dlatego jeśli jeszcze nie próbowaliście (w co nie wierzę 😉), albo nie macie czasu na przygotowywanie wyszukanych dań, wrzucam Wam kilka moich ulubionych i mega prostych pomysłów. 🌱

wtorek, 9 stycznia 2018

Kiedy ambicje nie dają żyć...


Wrzuciłam jakiś czas temu na instastory fragment ze "Sztuki życia" Starowicza. I o to rozpoczęła się dyskusja... 😊 Jak to "obniż swoje aspiracje i oczekiwania"?! No własnie.
(co ciekawe, nikt nie przyczepił się do "bądź zawsze zajęty"...)

poniedziałek, 6 listopada 2017

Unboxing


Wiem, że wiele / wielu z Was ma problem ze zdrowym, właściwym żywieniem poza domem. Dlatego, w odpowiedzi na Wasze pytania, wrzucam Wam posiłki, które ja zabieram ze sobą do pracy lub szybko w pracy przygotowuję. Wszystkie możecie zapakować w pojemnik i wziąć ze sobą. 😊

środa, 11 października 2017

O kobiecości i jej pięknie


Czytałam ostatnio pewną książkę o slow fashion i poszukiwaniu swojego stylu i naszła mnie konkluzja, którą bardzo chcę się z Wami podzielić. Żyjemy w czasach, gdy to media mówią nam jak mamy wyglądać, jaki jest ideał piękna i kończy się na tym, że kobiety, które nie mają powiększonych ust, wykonturowanej makijażem twarzy, wypracowanych mięśni czują się brzydkie!

poniedziałek, 11 września 2017

10 rzeczy, których nauczył mnie sport


Ktoś mnie kiedyś zapytał, od kiedy "coś robię sportowo?". Zastanowiłam się i wyszło mi z tego, że od zawsze (w dzieciństwie piłka, łyżwy, rower, jazda konna...🏇🚲🏀🎾), później zwolnienie z w-fu (w liceum, z jednej strony wstyd się przyznać, z drugiej zachęcanie młodzieży do sportu i równocześnie do dbania o higienę, ustawiając wf w planie lekcji pomiędzy lub na początku innych zajęć, bez możliwości skorzystania z prysznica - powodzenia! choć mam nadzieję, że to się teraz zmieniło) i tak bardziej świadomie to od 10 lat na pewno, z jedną dłuższą przerwą. Żadne wyczyny, po prostu taki styl życia. Zaczęłam od fitnessu, później te aktywności się zmieniały. Dla mnie to element dbania o zdrowie. Ale przekłada się to też na inne sfery życia :-)

niedziela, 23 lipca 2017

Cała prawda o moim łakomstwie


Namawiam Was do zdrowego odżywiania, piszę Wam o iluzji w internecie, a okazuje się, że na moim Instagramie i Facebooku oglądacie jak wcinam pączki, lody i inne słodycze. No właśnie... Sypię głowę popiołem. 🙈