poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Country Weekend


PL Bardzo rzadko pokazuję Wam takie zdjęcia, ale w zasadzie, dlaczego nie? Miniony weekend spędziliśmy z przyjaciółmi za miastem, na ranczu rodziców Łukasza. Cudowne miejsce, wspaniała atmosfera, świetna zabawa! Dookoła tylko las. Jedynie pogoda nie do końca taka, jakiej byśmy sobie życzyli. Zimno, ale najważniejsze, że nie padało. Atmosfera gorąca :-) Mnóstwo fajnych zdjęć, ale moje kochane piździpałki pozwoliły mi wrzucić tylko kilka :-) 

EN I very seldom show you this kind of photos. But, why not? The last weekend we spent outside the city, on the ranch of Lukasz parents. Wonderful place, amazing atmosphere, great fun! There's only forest around. Only the wheather wasn't good. Cold, but happily wasn't raining. The atmosphere was hot :-) Many cool photos, but my friends let me to show you only few :-) 


PL Gospodarz Pan Wiesiu i najlepsze wino, jakie ostatnio piłam :-) 
EN The householder, Mr. Wiesiu and the best wine I've recently drank :-)

PL Obstawiam szukanie zasięgu. Ale ręki sobie uciąć nie dam... ;-)
EN I think, they're looking for the reception. But I can't bet my life... ;-)

PL Nawet jego dość szybko zmęczyliśmy...
EN Even him we take a lot out quickly...

PL I śpiewy do późna. Dobrze, że nie ma tam sąsiadów ;-)
EN And singing for lateness. It's good there are any neighbors ;-)

Follow me on Facebook

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz