wtorek, 22 kwietnia 2014

My Holidays


PL Tuż przed Świętami pisałam Wam, że jestem totalnie do nich nieprzygotowana. I przyznam szczerze, że nic się później w tej kwestii nie zmieniło. Zmieniły się jedynie plany. Większość czasu spędziłam w aucie. Co prawda nie dosypiając, ale dzięki temu udało mi się rozciągnąć dobę :-) Spotkania z przyjaciółmi, rodzinny obiad, szybki wypad na ranczo, krótki relaks w basenach termalnych i Zakopane. Ponieważ obiecałam Wam, że dziś pojawi się post, oto kilka zdjęć głównie z basenów w Bukowinie Tatrzańskiej. Wkrótce pokażę Wam więcej. 

EN Right before the holidays I told you, that I was completely unprepared. And in all honesty I must say that nothing has changed. Only plans changed. Most of time I spent on the way. In truth, expense of sleep, but this way I could make my days longer :-) Meeting with friends, family dinner, go out to the ranch, quick relax in the thermal pools and Zakopane. I promised you, that I show you today new post, so there are few photos, mainly from the thermal pools in Bukowina Tatrzanska. Soon I show you more.



PL Przepiękne widoki wczesnym rankiem.
EN Beautiful views the early morning.

PL Czas się obudzić. Przystanek na drugie śniadanie.
EN Time to wake up. Stop for lunch.

PL Kawa pita na ganku, w doskonałym towarzystwie, smakuje najlepiej. Popołudnie na ranczu ;-)
EN Coffee drunk on the porch, in delightful company, tastes best. Afternoon on the ranch ;-)

Follow me on Facebook

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz