poniedziałek, 2 listopada 2015

Love Autumn

zdjęcie: pinterest.com

Każda pora roku ma w sobie coś wyjątkowego. Nielubiana przez wielu jesień, również. Wystarczy zmienić nastawienie :-) Jesienią zawsze pojawia się u mnie syndrom 'wicia gniazda'. Zaczynam hurtowo kupować pachnące świece, książki, robić powidła śliwkowe...
Poniżej kilka powodów, dla których ja lubię jesień :-)


Miękkie swetry.
I w ogóle jesienne ubrania, kapelusze, czapki, szaliki... Tuż po lecie, kiedy to ubrań zakładamy mniej, fajnie pobawić się modą i możliwości są większe :-) Ważne jest też to, co nosimy w domu. Duże, ciepłe kapcie, mięciutkie swetry sprawią, że od razu poczujemy się lepiej.
 
Książki.
Długie wieczory sprzyjają nadrabianiu zaległości książkowych.
 
Ogień w kominku.
Albo ogniska. Do tego lampka grzanego czerwonego wina z goździkami... Mmm...

Grzane wino i gorącą czekoladę.
W zimny dzień, lampka grzanego wina z przyprawami rozgrzewa idealnie. Ostatnio odkryłam poncz na bazie czerwonego wina i rumu - rewelacja! A do czekolady dodaję szczyptę chili. Wkrótce wrzucę przepisy :-)
 
Mgły.
Nie ma nic bardziej magicznego niż osnute mgłą powietrze.
 
Długie zimne spacery.
Wolny czas lubię spędzać aktywnie i jeśli akurat nie biegam, to długi spacer, najchętniej w leśnej scenerii, jest świetnym pomysłem. Gdy bardzo zimno, biorę ze sobą termiczny kubek z gorącą kawą lub herbatą. I psa! ;-)
 
Treningi.
Sportowo najwięcej daję z siebie właśnie w okresie od jesieni do wiosny. Jesienią zwykle stawiam sobie nowe wyzwania i tak jest też w tym roku. Jesienią też, ogromnie wzrasta chęć powrotu na siłownię. To naprawdę fajny pomysł na spędzanie deszczowych dni, wieczorów. Pomyślcie o tym... ;-)

Gorące kąpiele.
W wannie pełnej piany, z natłuszczającymi olejkami i pachnącymi świecami dookoła.

Dynie.
I wszelkie jesienne potrawy. Z ostrymi przyprawami na rozgrzanie.

Kolorowe liście.
'Autumn is a second spring when every leaf is a flower.'
Albert Camus

Każda pora roku może być fajna, jeśli odnajdziemy w niej drobne przyjemności, każdego dnia. Nie warto czekać na weekend, wiosnę... szkoda tracić życie na czekanie! :-) Mam nadzieję, że Wasza będzie piękna. Jestem ciekawa, jakie Wy macie sposoby na oswajanie jesieni?

Śledź mnie na Facebooku i na Instagramie


2 komentarze:

  1. Agatko, tyle pozytywnych myśli !
    Zdecydowanie po przeczytaniu nie da się nie lubić jesieni :-)
    Ja z Twojego pakietu wybieram kominek i jego magiczną aurę, książki i wannę z pachnącą pianą.

    OdpowiedzUsuń