poniedziałek, 28 marca 2016

Pomagamy?


Podobały Wam się koniki z poprzedniego postu? Marian i Budrys mają teraz naprawdę cudowne życie (Marianek wykupiony z transportu na rzeź...). Nikt od nich właściwie niczego nie wymaga, są po prostu 'do kochania'. Ale nie wszystkie zwierzęta mają tyle szczęścia. Na przykład te w cyrkach... Nie wspominając już o zimowej historii znad Morskiego Oka... Kim jesteśmy, aby tak traktować inne żywe istoty? Dlatego dzisiaj zwracam się do Was z ogromną prośbą o podpisanie petycji przeciwko wykorzystywaniu zwierząt w cyrkach (link), to tylko chwila. Naprawdę! Ja już podpisałam. Wierzę, że przyjdzie czas, kiedy takie historie będziemy już tylko niemile wspominać. A dzieci, proponuję zamiast do cyrku, zabrać do stadniny.
With love :-*

zdjęcia: Mila Matyga (Sugarhorse)

czwartek, 24 marca 2016

With Love

 
 
Jazda konna to jeden z pierwszych sportów, jakie uprawiałam. Dzisiaj pokażę Wam troszkę tego świata. Jedna z najwspanialszych, a już na pewno najcałuśniejsza sesja, jaką miałam okazję robić. 
 Konie to cudowne zwierzęta, które dają poczucie wolności, spokój i mnóstwo ciepła. Marian i Budrys przede wszystkim spokój i mnóstwo ciepła... ;-) I to moje marzenie o posiadaniu własnego Marianka coraz mocniej się we mnie odzywa...
 
Marka 'Sugarhorse' powstała z miłości do koni. Pierwsza kolekcja to piękne torby, czapraki, sakwy... i bluza, która już stała się moją ulubioną. Nie lubię bardzo rozwodzić się nad firmami i ich produktami, ale ta marka naprawdę na to zasługuje. Pomijając oryginalny wygląd, wszystkie rzeczy są szyte ręcznie (!) w Polsce, z bardzo dobrej jakości materiałów. Mocno kibicuję Sugarhorse i czekam na kolejną kolekcję :-)
A póki co, możecie skorzystać z rabatu 20% na pierwszą.
Za obiektywem utalentowana, o wielkim sercu i niezwykłej wrażliwości założycielka i projektantka marki, Mila Matyga. Od lat związana z końmi, doskonale więc zna potrzeby zwierząt i jeźdźców. Sekret tych pięknych akcesoriów, to właśnie serce, które w nie wkłada...
Teraz zabieram Was na łąkę :-) W końcu wiosna! :-)

wtorek, 22 marca 2016

Spring 2016 RTW

alberta ferretti, john galliano

Początek wiosny, więc moje wybory z tegorocznych kolekcji. Pozostaje wierna stylowi boho i miłości do skóry i koronek. Są więc szyfony, koronki, skóra, frędzle, przezroczystości, jeans... I kolory ziemi: beż, żółć, brąz, biel, khaki, klasyczna czerń i granat...
Pamiętajcie, że trendy są dla nas, nie odwrotnie. Wybierajcie więc to, co pasuje do Was i do Waszego stylu.
Gdy obejrzycie propozycje, które wybrałam, pewnie okaże się, że większość rzeczy macie już w swojej szafie z poprzednich sezonów (koronkowe bluzki, zwiewne sukienki, a na pewno jeansowe spodnie, białe koszule...). Jeśli nie, zapraszam na przegląd propozycji popularnych sieciówek :-) (na dole posta). Ja może dorzucę rajstopy w kropki i może skuszę się na sukienkę maxi w drobne kwiatuszki (taką jak u Chloe). A jeśli macie jeszcze wątpliwości, czy warto pocić się na siłowni albo na macie z Chodakowską, koronki, przezroczystości i krótkie topy powinny je skutecznie rozwiać ;-)
Ta wiosna będzie subtelna i maksymalnie kobieca :-)