czwartek, 6 września 2018

Zgredka Pomaga


Większość z Was wie, że Zgredzię nie tak dawno temu znalazłam pod sklepem. Bardzo chciała podejść, ale uciekała gdy tylko wyciągało się rękę w jej kierunku. Tylko ona wie, ile odwagi musiało kosztować ją wskoczenie mi na kolana w samochodzie, w ostatnim momencie, gdy już nie miałam pomysłu jak ją stamtąd zabrać... Wielu z Was pomagało mi szukać dla niej domu. Bardzo szybko okazało się, że choć to psie dzieciątko, mała ma za sobą niewesołą przeszłość (widoczne wszystkie żebra, prawdopodobnie jedno złamane, lęk przed ludźmi, chowanie się pod łóżko niemal z każdego powodu, siusianie ze strachu - mimo 100% spokoju, cierpliwości i miłości, które już dostawała...). Ale powoli zaczęła przybierać na wadze, odzyskiwać spokój, szczenięcą radość i obdarzać zaufaniem. I została ze mną (wiem, że większość z Was właśnie za taki obrót sprawy trzymała kciuki 😛). Ale i Wy ją pokochaliście ❤ chyba głównie za jej nietoperzowe uszy... 👯🦇 (ale miny też dobre struga 😁) i teraz to Zgredzia pomaga innym piesełom, które tej pomocy potrzebują. Madzia Nowatkowska (lulilaki.com), autorka m.in. przecudnych grafik, w tym mojego ukochanego żuczka, tak pięknie ją narysowała i dzięki temu Zgredka wskoczyła na koszulki, z których dochód leci do potrzebujących zwierzaków. 🐾🐾 Za każdym razem będziecie dokładnie wiedzieli, komu pomagacie. A pomagać możecie przez pomagam.pl (KLIK). Każdy, kto wpłaci kwotę min.59 zł, wyśle wiadomość z danymi do wysyłki i rozmiarem koszulki (w zbiórkach, w których będzie to zaznaczone, wyłącznie u nasrozmiarówka na dole posta; koszulki są unisex, ja mam na sobie S, w tej chwili dostępna jedynie koszulka z dużym nadrukiem), dostanie taką od nas. O zbiórkach będę Was na bieżąco informować na Facebooku. (już mamy pierwszego podopiecznego! KLIK)
I jak, podobają Wam się? A pomysł Wam się podoba? 🐾
Kuba (Miejski Rowerzysta), zrobił tyle fajnych zdjęć, że nie jestem w stanie wybrać... wrzucam, jak leci 😉

czwartek, 28 czerwca 2018

Old Is The New Black


Już dawno temu zostałam poproszona o zrobienie tego wpisu. Ale jakoś tak się odwlekało, a ja sukcesywnie zapisywałam sobie każde zdjęcie, które chciałabym w nim pokazać. Pojawienie się serialu Grace & Frankie, z fenomenalną Jane Fondą i Lily Tomlin (Netflix), utwierdziło mnie w tym, że koniecznie trzeba się za niego zabrać. Swoją drogą, jeśli nie oglądałyście, szczerze polecam. 👌Dzięki niemu pomyślałam, że na emeryturze nie będzie tak źle.😉 I przypomina on, że starość niewiele wspólnego ma z wiekiem. To stan umysłu. Staruszkiem można być i w wieku 20 lat, a można też jej nigdy nie doświadczyć. Pokazuje, że zawsze, ale to zawsze można zacząć wszystko od nowa. Serial uwielbiam i katuję regularnie, jak niegdyś polską "Brzydulę". Koniecznie zobaczcie! 😊
Wpis powstawał z myślą o kobietach dojrzałych, ale gdy tak przeglądam zapisane zdjęcia, to myślę, że i te dużo młodsze z przyjemnością na nie popatrzą. Bo, powiem Wam szczerze, znacznie bardziej zachwyca mnie zadbana 70-laka niż zadbana 20-30 latka. Uwielbiam, gdy kobiety dbają o siebie, swój wygląd, bez względu na wiek (uwielbiam też rozmowy z kobietami, które już "swoje w życiu zrobiły" i "nic już nie muszą", i mają ten cudowny dystans do świata). Nie potrafiłam bardziej okroić ilości zdjęć. Niektórych jakość pozostawia wiele do życzenia, ale bardzo chciałam by się tu znalazły. Wrzucam Wam więc wszystkie, na których kobiety mnie czymkolwiek zachwyciły. Moje faworytki to dwie Lindy (V. Wright i Rodin), obie 70-letnie. Mogłabym na nie patrzeć bez przerwy.😍 I mam wielkie szczęście, gdyż mogłam poznać równie piękną kobietę, o 7 lat starszą od nich, noszącą się w podobnym stylu, z włosami zawsze elegancko upiętymi z tyłu głowy i przy okazji, co najważniejsze, z taką samą elegancją w zachowaniu, jak w wyglądzie. I nigdy nie mogę oderwać od niej wzroku. Ale jest tu także niesamowita Iris Apfel (97 lat), ekscentryczna Baddie Winkle (89 lat), czy nieprzeciętna Jean Woods (81 l.) i kilka innych. Wszystkie mogłabym jeść łyżkami.💖 Mam nadzieję, że i Was zainspirują. I, jak mawia Iris, nigdy nie kupuj czegoś tylko dlatego, że ktoś powie Ci, że to jest modne, albo że musisz to mieć. Kupuj tylko to, co Cię uszczęśliwia. (Uprzedzając pytania, jeśli zastanawiasz się, czy ciuch może uszczęśliwić, to znaczy, że jesteś facetem. Żadna kobieta się nad tym nie zastanawia!💁‍♀️😂😉) Oddaję Wam wpis już w takiej formie, bo inaczej go nie skończę - wciąż wpada mi w oko kolejna cudna stylizacja, kolejna przepiękna kobieta. To chyba mój ulubiony post. Dużą popularnością wśród Was cieszył się inny post o kobietach, jeśli któraś z Was nie czytała, serdecznie zapraszam (link tutaj -> klik ).

Oglądajcie kobietki kochane, inspirujcie się, uśmiechajcie się! 🌼

wtorek, 15 maja 2018

Szparagi


Sezon szparagowy w pełni, sama długo nie mogłam się do nich przekonać, głównie dlatego, że nie bardzo wiedziałam, jak je przyrządzić. To skarbnica witamin i wartości odżywczych, takich jak: kwas foliowy, wit. C, E, B6, beta-karoten, wapń, fosfor, potas, błonnik, żelazo, magnez... Dlatego jeśli jeszcze nie próbowaliście (w co nie wierzę 😉), albo nie macie czasu na przygotowywanie wyszukanych dań, wrzucam Wam kilka moich ulubionych i mega prostych pomysłów. 🌱

wtorek, 9 stycznia 2018

Kiedy ambicje nie dają żyć...


Wrzuciłam jakiś czas temu na instastory fragment ze "Sztuki życia" Starowicza. I o to rozpoczęła się dyskusja... 😊 Jak to "obniż swoje aspiracje i oczekiwania"?! No własnie.
(co ciekawe, nikt nie przyczepił się do "bądź zawsze zajęty"...)